Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"Mszaaa" eu3qiq$6bk$1@atlantis.news.tpi.pl > 1) cichy > 2) nie grzejący się > 3) odporny na wstrząsy Nie musi być tani? Nie musi mieć setek gigabajtów? Flashkowy. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: " Gil"

Mszaaa napisał(a): > Witam, > > Już dawno nie sledziłem najnowszych informacji z tego zakresu... > > Proszę Was o radę, jaki HDD 2,5" wybrać do notebooka (IBM T42), który ma > być: > 1) cichy > 2) nie grzejący się > 3) odporny na wstrząsy > > Interfejs: ata100 Wybierz jakiś najtańszy 120 GB. Wszystkie się grzeja co im nie przeszkadza w normalnej pracy. Wszystkie są podobnie odporne na wstrząsy. Wszystkie są podobnie ciche. Kiedys były (w czaach dysków 20Gb) podobno świetne dyski Fujitsu na łożyskach tzw. olejowych. Każdy chiał je miec i wiele w tym czasie pisano. Dysków Fujtsu już się nie produkuje a tzw. obiegowe opinie to mity. Bierz co jest najtańszego na sklepie byle duży. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Mszaaa"

>> Witam, >> >> Już dawno nie sledziłem najnowszych informacji z tego zakresu... >> >> Proszę Was o radę, jaki HDD 2,5" wybrać do notebooka (IBM T42), który ma >> być: >> 1) cichy >> 2) nie grzejący się >> 3) odporny na wstrząsy >> >> Interfejs: ata100 > > Wybierz jakiś najtańszy 120 GB. Wszystkie się grzeja co im nie przeszkadza > w > normalnej pracy. Wszystkie są podobnie odporne na wstrząsy. Wszystkie są > podobnie ciche. > Kiedys były (w czaach dysków 20Gb) podobno świetne dyski Fujitsu na > łożyskach > tzw. olejowych. Każdy chiał je miec i wiele w tym czasie pisano. Dysków > Fujtsu > już się nie produkuje a tzw. obiegowe opinie to mity. > Bierz co jest najtańszego na sklepie byle duży. > > A jaka firma: a) Samsung? czy b) Seagate (5 lat gwar.) czy c) WD (Scorpio ???) Wystarczy mi 80 GB, a zalezy mi jeszcze przede wszystkim na tym, żeby DANE BYŁY BEZPIECZNE ! Pozdr. Mirek

Re: Jaki wybrać cichy i chłodny HDD do notebook'a

user: "SebOLO"

> a) Samsung? > czy > b) Seagate (5 lat gwar.) > czy > c) WD (Scorpio ???) > > Wystarczy mi 80 GB, a zalezy mi jeszcze przede wszystkim na tym, żeby DANE > BYŁY BEZPIECZNE ! Segate to najgłośniejsze i najczęściej padające napędy - zdecydowanie odradzam. Natomiast dane nie są bezpieczne na żadnym dysku - nie ma takiej marki co w ogole sie nie psuje. Dane sa w miare bezpieczne tylko w przypadku macierzy RAID, ale w notebooku to raczej rzadkosc :) Najbardziej bezpieczne na dzień dziesiejszy i najmniej awaryjne są dyski FLASH'owe(brak części mechanicznych, wytwarzanie ciepła praktycznie żadne, dziesiatki razy szybsze od tradycyjnych), ale poki co mało kogo na nie stać. -- SebOLO

Re: Jaki wybrać_cichy_i_chłodny HDD do notebook'a

user: Chichotek

Był 25 marzec (niedziela) gdy o godz. 9:28 *SebOLO* napisał(a): > Segate to najgłośniejsze i najczęściej padające napędy - zdecydowanie > odradzam. Z ciekawości: ile tych napędów Ci padło? -- Pozdrawiam, Chichotek DFI, AMD64+AC, 2xKingston, Gigabyte, 2xSeagate, WD, LG, Topower P3 450W, Enermax+2xFander, 21" Gateway, MSIE 3.0+Icemat, Logitech UltraX Flat.

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"Chichotek" 11h16fbiy0tud$.dlg@chichot.truposza.pl > Z ciekawości: ile tych napędów Ci padło? Prawdopodobnie pół miliona. Zauważ, że wg niego flashdyski są dużo szybsze od mechanicznych: "SebOLO" eu58cb$oqu$1@atlantis.news.tpi.pl > Segate to najgłośniejsze U mnie Seagate pracuje bezgłośnie -- słychać przy nim brzęczenie elektroniki. > i najczęściej padające napędy - zdecydowanie > odradzam. Natomiast dane nie są bezpieczne na żadnym dysku - nie ma takiej Choć awaryjność dysków (pomijając błędy użytkowników) jest niemal żadna. > marki co w ogole sie nie psuje. Dane sa w miare bezpieczne tylko w przypadku > macierzy RAID, ale w notebooku to raczej rzadkosc :) > Najbardziej bezpieczne na dzień dziesiejszy i najmniej awaryjne są dyski > FLASH'owe(brak części mechanicznych, wytwarzanie ciepła praktycznie żadne, > dziesiatki razy szybsze od tradycyjnych), ale poki co mało kogo na nie stać. ___________________________________________!!!! Dziesiątki razy szybsze. Weźmy takiego Seagate, czyli dysk ponoć najgorszy -- ma teraz wewnątrz około 100 MB/s. Dziesiątki, to co najmniej dwie dziesiątki, czyli wg "SebOLO" flashki mają szybkości rzędu 2GB/s -- jednego gigabajta na sekundę, czy jak kto woli rzędu 20 gigabitów na sekundę. I żeby było jasne, wiem, że bajt ma osiem bitów. -=- Nadszedł chyba czas na nowych ekspertów typu Kaweckiego. Kawecki (akurat chyba obrońca Samsungłow i Fujitsu) bredził -- proponował człowiekowi skopiowanie kopii MFT (w przeciwieństwie do partycji FATowej -- NTowa nie ma kopii MFT, choć nazwy plików mylą, gdyż jest tam coś, co się nazywa $MFTMirr, lecz kopią MFT nie jest) i wyzywał mnie (pewnie nie tylko mnie) od trolli, snując swoje teorie spiskowe dotyczące MTBFów, ale nie tylko. -=- HDD są produkowane pół wieku, więc ich produkcja jest dopracowana, dlatego raczej trudno dziś znaleźć złe dyski. Są szybsze lub wolniejsze, większe lub mniejsze, cichsze lub głośniejsze, ale złe bywają straszliwie rzadko. Co innego z innowacjami typu nagrywarka DVD czy blurejowa. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re: Jaki wybrać cichy i chłodny HDD do notebook'a

user: "SebOLO"

> Był 25 marzec (niedziela) gdy o godz. 9:28 *SebOLO* napisał(a): > >> Segate to najgłośniejsze i najczęściej padające napędy - zdecydowanie >> odradzam. > > Z ciekawości: ile tych napędów Ci padło? Mnie osobiście tylko 1, ale pracuję w serwisie i Segat'ów było naprawdę sporo... -- Seb

Re: Jaki wybrać cichy i chłodny HDD do notebook'a

user: "SebOLO"

>> Z ciekawości: ile tych napędów Ci padło? > > Prawdopodobnie pół miliona. Zauważ, że wg niego flashdyski są dużo szybsze > od mechanicznych: To twoje słowa nie moje... A to że Flashowe są szybsze od mechanicznych to już fakt - poczytaj "lekturki" z branzy IT ;) > U mnie Seagate pracuje bezgłośnie -- słychać przy nim brzęczenie > elektroniki. To znaczy, że nie pracuje bezgłośnie - przeczysz sam sobie. Porównaj nowy model Segate'a i Samsung'a w całkowitej ciszy, a usłyszysz wyraźną różnice. > Choć awaryjność dysków (pomijając błędy użytkowników) jest niemal żadna. To ciekawe dlaczego w ciągu ostatniego roku tyle z nich wylądowało w serwisie... Oczywiście ty jestes najmadrzejszy i odpowiesz ze przez błędy użytkowników... Dobre... > Nadszedł chyba czas na nowych ekspertów typu Kaweckiego. Kawecki (akurat > chyba > obrońca Samsungłow i Fujitsu) bredził -- proponował człowiekowi > skopiowanie kopii Ty za to jestes "ekspert" pełną gębą... -- Seb

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"SebOLO" eu5pqo$mcf$1@nemesis.news.tpi.pl > To twoje słowa nie moje... A to że Flashowe są szybsze od mechanicznych to > już fakt - poczytaj "lekturki" z branzy IT ;) Czytam. Może mi wskażesz, które to flashki są kilkadziesiąt razy szybsze od współczesnych HDD. > > U mnie Seagate pracuje bezgłośnie -- słychać przy nim brzęczenie elektroniki. > To znaczy, że nie pracuje bezgłośnie - przeczysz sam sobie. A gdzie jest to przeczenie? Dysku nie słychać, a brzęczenie elektroniki w monitorze słychać. > Porównaj nowy model Segate'a i Samsung'a w całkowitej ciszy, a usłyszysz wyraźną różnice. Który model z którym modelem. > > Choć awaryjność dysków (pomijając błędy użytkowników) jest niemal żadna. > To ciekawe dlaczego w ciągu ostatniego roku tyle z nich wylądowało w serwisie... Generalnie są trzy powody takich lądowań: -- przegrzewanie -- wibracje itp. udary mechaniczne -- inne Moje dyski (poza DTLA IBMa) nie padały. Moich znajomych (którzy świadomie korzystali z HDD) też nie padały, choć i u mnie, i u nich dyski pracowały co najmniej dużo. > Oczywiście ty jestes najmadrzejszy i odpowiesz ze przez błędy użytkowników... Dobre... 0. Są pewne normy w zwracaniu się do interlokutorów. I Ty je ewidentnie łamiesz. 1. Oczywiście napiszę lub powiem, że w 99.9999 procentach są to błędy użytkowników, pomijając konstrukcje typu DTLA. 2. O wytrzymałość HDD mogą coś powiedzieć ci, którzy żyją z odzysku danych. Niestety mogą oni też powiedzieć o zmyślności użytkowników. Chyba jednym z najciekawszych zachowaniem jest dostarczenie im dysku w brudnych skarpetach, które miały chronić ów dysk przed uszkodzeniami. I te skarpety ujawniają poziom tego typu/rodzaju użytkowników. 3. Widywałem w swym życiu dyski dyndające się na dwóch wkrętach jednej strony lub nawet na jednym wkręcie! Zauważ, że producenci piszą wyraźnie, że dysk należy mocować **czterema** wkrętami. I nawet miejsc do mocowania, nagwintowanych dziur, jest wiele w przeciętnym dysku. Wiele jest też dziur w obudowach, do których można mocować dyski. Czemuś to służy, ale bywa, że nie jest wykorzystywane. 4. Rozmawiałem z wieloma serwisantami o zmyślności ludzkiej. 5. Ja oddałem w ramach gwarancyjnej naprawy spalony tuner TV. Wyraźnie powiedziałem sprzedawcy, że tuner spaliłem (przypadkowo -- w trakcie zabawa na włączonym komputerze) i wyraźne były ślady tego spalenia, ale tuner został wymieniony bez szemrania na nowy. Podejrzewam, że ,,naprawiane'' przez producentów dyski są nówkami z naklejkami, które mają po prostu potwierdzić, że dyski padają stale w tych samych rękach. > > Nadszedł chyba czas na nowych ekspertów typu Kaweckiego. Kawecki (akurat > > chyba obrońca Samsungłow i Fujitsu) bredził -- proponował człowiekowi > > skopiowanie kopii > Ty za to jestes "ekspert" pełną gębą... Bo piszę oczywistą prawdę, a nie to, co czuję. Jeśli znajdziesz błędy (lub choćby jeden błąd) merytoryczne (lub nawet inne, oby nie literówki itp., bo są nudne) w moich wypowiedziach dotyczących HDD -- będę Ci wdzięczny. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "ToM"

SebOLO wrote: > Mnie osobiście tylko 1, ale pracuję w serwisie i Segat'ów było naprawdę > sporo... to nie masz pojęcia chyba ile jest dysków Maxtora, WD czy nawet Samsunga..... mi dyski te "badziewne" dyski działają rewelacyjnie.... 2,5 też mam tej firmy.... -- ToM | Asus A7N8X-E + Barton M 1.86 @ 2.41 + GEIL 2x512 MB PC3200 Compaq V 90 + Belinea 101915 B + Sapphire R 9800 PRO + XC-80Al Seagate ST380011A SCSI + ST31722A + Samsung SW-252F + BENQ DW 1640 TAGAN TG380-U01+ Buda - no name + audio - HARMAN/KARDON + Infinity speakers

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Mszaaa"

> to nie masz pojęcia chyba ile jest dysków Maxtora, WD czy nawet > Samsunga..... > mi dyski te "badziewne" dyski działają rewelacyjnie.... > 2,5 też mam tej firmy.... > Widzę, że emocje wzięły górę w moim temacie-problemie... Nadal nie ma konkretów, który HDD 2,5 " wybrać... Jakieś 5 lat wstecz miałem problem z 3,5" Samsungiem i WD... Natomiast Seagate Barakuda 120GB pracuje do dzisiaj bez zastrzeżeń... Ale tutaj szukam 2,5".... Zapewnie inna technologia wykonania... I jeszcze pytanie: Czy wykonanie 5400obr grzeje się mniej i pracuje ciszej niż 7200obr. ??? Pozdr. Mirek

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"Mszaaa" eu6lf2$5ah$1@atlantis.news.tpi.pl > > to nie masz pojęcia chyba ile jest dysków Maxtora, WD czy nawet > > Samsunga..... > > mi dyski te "badziewne" dyski działają rewelacyjnie.... > > 2,5 też mam tej firmy.... > Widzę, że emocje wzięły górę w moim temacie-problemie... A gdzie te emocje? > Nadal nie ma konkretów, który HDD 2,5 " wybrać... I nie będzie. Poziomy dysków są wyrównane. :) Jak ktoś coś wymyśli -- za chwilę i inni to stosują, bo droga patentowania jest nieopłacalna :) z uwagi chociażby na mijający czas i pomysłowość tych, którzy prawnie :) omijają prawo patentowe. > Jakieś 5 lat wstecz miałem problem z 3,5" Samsungiem i WD... Natomiast > Seagate Barakuda 120GB pracuje do dzisiaj bez zastrzeżeń... > Ale tutaj szukam 2,5".... > Zapewnie inna technologia wykonania... > I jeszcze pytanie: > Czy wykonanie 5400obr grzeje się mniej i pracuje ciszej niż 7200obr. ??? Zazwyczaj tak, ale zawsze jakiś 5400 może być tak fatalnie wykonany, że jego elektronika pokona ;) tego z 7200. Oczywiście im więcej talerzyków -- tym cieplej, bo każdy porywa ze sobą powietrze, :) więc nie należy porównywać zupełnie różnych dysków. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "SMi"

>> > to nie masz pojęcia chyba ile jest dysków Maxtora, WD czy nawet >> > Samsunga..... >> > mi dyski te "badziewne" dyski działają rewelacyjnie.... >> > 2,5 też mam tej firmy.... > >> Widzę, że emocje wzięły górę w moim temacie-problemie... > > A gdzie te emocje? > >> Nadal nie ma konkretów, który HDD 2,5 " wybrać... > > I nie będzie. Poziomy dysków są wyrównane. :) > Jak ktoś coś wymyśli -- za chwilę i inni to > stosują, bo droga patentowania jest nieopłacalna :) > z uwagi chociażby na mijający czas i pomysłowość > tych, którzy prawnie :) omijają prawo patentowe. > >> Jakieś 5 lat wstecz miałem problem z 3,5" Samsungiem i WD... Natomiast >> Seagate Barakuda 120GB pracuje do dzisiaj bez zastrzeżeń... > >> Ale tutaj szukam 2,5".... >> Zapewnie inna technologia wykonania... > >> I jeszcze pytanie: > >> Czy wykonanie 5400obr grzeje się mniej i pracuje ciszej niż 7200obr. ??? > > Zazwyczaj tak, ale zawsze jakiś 5400 może być tak fatalnie wykonany, że > jego elektronika pokona ;) tego z 7200. Oczywiście im więcej talerzyków > -- tym cieplej, bo każdy porywa ze sobą powietrze, :) więc nie należy > porównywać zupełnie różnych dysków. A czy np. wszyscy (Seagate 5400.3) stosują czujniki wstrząsów (shock sensor) jak Hitachi w HDD montowanych w laptopach IBM T4x ??? Pozdr. Mirek

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"SMi" eubn72$24$1@atlantis.news.tpi.pl > A czy np. wszyscy (Seagate 5400.3) stosują czujniki wstrząsów (shock sensor) > jak Hitachi w HDD montowanych w laptopach IBM T4x ??? Od któregoś momentu wszyscy, bo gdy jeden wymyśli -- inni go naśladują. Pomysłodawcy pozostaje satysfakcja i lepszy start na rynku. Oczywiście nie można spodziewać się tego, że pomysły innych będą wdrażane w czasie rzeczywistym. I producenci HDD mają swoje bezwładności, i producenci notebooków czy czegokolwiek. Ponadto czasami coś nie jest dostatecznie popularne lub/i uznane za dobre. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): > Podejrzewam, że ,,naprawiane'' przez producentów dyski są nówkami z > naklejkami, które mają po prostu potwierdzić, że dyski padają stale w > tych samych rękach. I co im po takim potwierdzeniu by było? Oddajesz wadliwy dysk na gwarancji, bez śladów uszkodzenia z winy użytkownika i bez problemu dostaniesz nowy. Często w sklepach/hurtowniach i tak dostajesz w zamian dysk pierwszy-lepszy z półki :-) -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns990172C4EBC4Dpwilatzpl@192.168.1.5 > I co im po takim potwierdzeniu by było? Oddajesz wadliwy dysk na gwarancji, > bez śladów uszkodzenia z winy użytkownika i bez problemu dostaniesz nowy. > Często w sklepach/hurtowniach i tak dostajesz w zamian dysk pierwszy-lepszy z > półki :-) Jeśli stale z tych samych rąk nadchodzą popsute dyski a z innych rąk nie nadchodzą -- coś to znaczy. Kiedyś miałem masę znajomych, którzy coś o dyskach wiedzieli i im te dyski nie psuły się. Natomiast wielu innych ludzi twierdzi, że dyski padają. U mnie padał (i to :) wielokrotnie) tylko jeden dysk -- DTLA IBM. I na pewno :) padał w wyniku przegrzewania się -- mógł pracować bardzo długo bezawaryjne i wytrwale, po czym padał nagle, znienacka, bez ostrzeżenia, po długotrwałym szaleństwie... Za każdym razem było tak samo -- po prostu rosła temperatura dysku, aż w pewnym momencie dochodziło do gubienia się dysku. Nie było tam badsektorów, ale padała któraś z partycji -- zazwyczaj ta, na której się wiele działo. Można ją było ponownie sformatować i używać. Można było odzyskiwać dane, ale czasami skórka nie była warta wyprawki, bo padała partycja tymczasowa. Powiedziałbym nawet, że zazwyczaj padała tymczasowa, choć czasami bywało inaczej. Przegrzana Barracuda potrafiła po prostu zatrzymać się, a w IBMie dochodziło do logicznych padów. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): >> I co im po takim potwierdzeniu by było? Oddajesz wadliwy dysk na >> gwarancji, bez śladów uszkodzenia z winy użytkownika i bez problemu >> dostaniesz nowy. Często w sklepach/hurtowniach i tak dostajesz w zamian >> dysk pierwszy-lepszy z półki :-) > > Jeśli stale z tych samych rąk nadchodzą popsute dyski a z innych > rąk nie nadchodzą -- coś to znaczy. I co z tego? Dla firmy liczy się wynik finansowy, a nie tylko udawadnianie kto ma rację. Zresztą "klient ma zawsze rację", przynajmniej w Stanach ;-) > Kiedyś miałem masę znajomych, którzy coś o dyskach wiedzieli i im te > dyski nie psuły się. Natomiast wielu innych ludzi twierdzi, że dyski > padają. Jakich byś nie zapewnił warunków, to i tak część z dysków padnie, w losowych momentach. Padają i te w domach i te w profesjonalnych macierzach, klimatyzowanych pomieszczeniach. SCSI, ATA, SerialATA itp. Tam gdzie są mniej sprzyjające warunki - częściej. Słabe zasilacze potrafią skutecznie przyśpieszyć padanie dysku. Kiedyś bawiłem się w wyciszanie starego Seagate 6.4GB. Gdy temperatura była taka, że w ręku się nie dało go utrzymać dysk jeszcze chodził, dopiero przy jeszcze większych temperaturach zaczynały się problemy, ale i tak po ostudzeniu pracował dalej ok ;-) -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns9901A01763473pwilatzpl@192.168.1.5 > I co z tego? Dla firmy liczy się wynik finansowy, a nie tylko udawadnianie > kto ma rację. Zresztą "klient ma zawsze rację", przynajmniej w Stanach ;-) Ano to z tego, że nie warto usuwać wad, których nie ma. A dyski od ,,trudnych'' klientów służą testom. :) Ze wszystkiego trzeba czerpać zyski -- nawet z pozornych strat. To jak obrączkowanie ptaków. :) > > Kiedyś miałem masę znajomych, którzy coś o dyskach wiedzieli i im te > > dyski nie psuły się. Natomiast wielu innych ludzi twierdzi, że dyski > > padają. > Jakich byś nie zapewnił warunków, to i tak część z dysków padnie, w losowych momentach. Niby tak, ale gdy to jest znikoma część, to można powiedzieć, że jej nie ma. > Padają i te w domach i te w profesjonalnych macierzach, > klimatyzowanych pomieszczeniach. SCSI, ATA, SerialATA itp. A masz jakieś dane dotyczące padliwości dysków? Ja mam ,,doniesienia'' poważnych serwisów. W skrócie -- możesz sobie obejrzeć reklamę którejś TV... Zęby krokodyla w kamerze TV itp. ;) Pomysłowość niektórych ludzi przekracza wszelkie wyobrażenia!!! Nawet ja miałem klienta, który z uporem godnym lepszej sprawy ;) podłączał skaner SCSI do Centroniksa a centroniksową drukarkę do skanerowej karty SCSI, choć skutkowało to niezawodnie :) natychmiastowym, trwałym padem. :) > Tam gdzie są mniej sprzyjające warunki - częściej. Słabe zasilacze potrafią > skutecznie przyśpieszyć padanie dysku. A w jaki sposób? :) > Kiedyś bawiłem się w wyciszanie starego Seagate 6.4GB. Gdy temperatura była > taka, że w ręku się nie dało go utrzymać dysk jeszcze chodził, dopiero przy > jeszcze większych temperaturach zaczynały się problemy, Jakie? > ale i tak po ostudzeniu pracował dalej ok ;-) Nie było potrzeby restartowania komputera czy systemu? -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): >> Jakich byś nie zapewnił warunków, to i tak część z dysków padnie, w >> losowych momentach. > > Niby tak, ale gdy to jest znikoma część, to można powiedzieć, że jej nie > ma. Idąc w tym kierunku można dojść do błędnego wniosku, że backup/mirror jest zupełnie niepotrzebny... >> Padają i te w domach i te w profesjonalnych macierzach, >> klimatyzowanych pomieszczeniach. SCSI, ATA, SerialATA itp. > > A masz jakieś dane dotyczące padliwości dysków? Przykład - macierz Apple Xserve Raid - 14 dysków ATA hot swap, redundatne zasilanie, klimatyzowane pomieszczenie - 3 padnięte dyski w ciągu ~3 lat. Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm wiatrak robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni poszło kilka dysków. Na kilkadziesiąt zestawów które kupiłem do firmy, w ciagu pół roku padły może ze 2-3 sztuki. "Hitachi 160GB - awaryjność <0.5% przy sprzedaży kilkunastu tysięcy sztuk" > Ja mam ,,doniesienia'' poważnych serwisów. > W skrócie -- możesz sobie obejrzeć reklamę > którejś TV... Zęby krokodyla w kamerze TV itp. ;) >> Tam gdzie są mniej sprzyjające warunki - częściej. Słabe zasilacze >> potrafią skutecznie przyśpieszyć padanie dysku. > > A w jaki sposób? :) Dyski szybko padają :-) Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił zasilacza i przestały padać. Miałem malutki zasilacz ATX i mało wymagającego kompa, 2 dyski podłączone jednocześnie do kompa i efekt taki, że na dyskach które od lat chodziły ok, samodzielnie na tym zasilaczu chodziły ok, a po podłączeniu razem w niedługim czasie obsypały badami. Ostatnio u siostry gdzie był dość słaby nominalnie zasilacz, to z jednym dyskiem chodził ok, a po podłączeniu dodatkowego dysku... strange, ale dysk który chodził od roku ok, był delikatnie przeniesiony o kilka metrów i już na tamtym zasilaczu się nie podniósł, a następny identyczny model "zgubił" system 2x {przywrócenie obrazów + backupów w międzyczasie} i po zmianie zasilacza ma chwilami trudności z odczytem z plików partycji systemowej... >> Kiedyś bawiłem się w wyciszanie starego Seagate 6.4GB. Gdy temperatura >> była taka, że w ręku się nie dało go utrzymać dysk jeszcze chodził, >> dopiero przy jeszcze większych temperaturach zaczynały się problemy, > > Jakie? Dysk przestawał działać :-) >> ale i tak po ostudzeniu pracował dalej ok ;-) > > Nie było potrzeby restartowania komputera czy systemu? Nie pamiętam ;-) -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns99021341372D6pwilatzpl@192.168.1.5 > Idąc w tym kierunku można dojść do błędnego wniosku, że backup/mirror jest > zupełnie niepotrzebny... Moim zdaniem jest: Czasami coś się skasuje nadmiarowo. Jakaś przeglądarka graficzna nabruździ. Czasami dochodzi do przekłamań. Należy zapobiegać bezroboiu. :) > Przykład - macierz Apple Xserve Raid - 14 dysków ATA hot swap, redundatne > zasilanie, klimatyzowane pomieszczenie - 3 padnięte dyski w ciągu ~3 lat. Ale czy wiesz, jak padły? Jakieś notatki smartowe? Co to znaczy redundatne zasilanie? Co było tak zasilone -- dyski kilkoma zasilaczami czy zasilacze kilkoma źródłami? Jaki to był raid? W jakich okolicznościach padły? > Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm wiatrak > robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni poszło kilka > dysków. Powyższe informacje jedynie potwierdzają moje słowa -- dyski padają w konkretnych ;) rękach. > Na kilkadziesiąt zestawów które kupiłem do firmy, w ciagu pół roku padły może ze 2-3 sztuki. > "Hitachi 160GB - awaryjność <0.5% przy sprzedaży kilkunastu tysięcy sztuk" Powyższe nic nie mówi. > Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił zasilacza i > przestały padać. Czyli nadal potwierdzasz moje słowa. I raz jeszcze -- co tym zasilaczom brakowało? > Miałem malutki zasilacz ATX i mało wymagającego kompa, 2 > dyski podłączone jednocześnie do kompa i efekt taki, że na dyskach które od > lat chodziły ok, samodzielnie na tym zasilaczu chodziły ok, a po podłączeniu > razem w niedługim czasie obsypały badami. Ostatnio u siostry gdzie był dość > słaby nominalnie zasilacz, to z jednym dyskiem chodził ok, a po podłączeniu > dodatkowego dysku... strange, ale dysk który chodził od roku ok, był > delikatnie przeniesiony o kilka metrów i już na tamtym zasilaczu się nie > podniósł, a następny identyczny model "zgubił" system 2x {przywrócenie > obrazów + backupów w międzyczasie} i po zmianie zasilacza ma chwilami > trudności z odczytem z plików partycji systemowej... Ciekawe, czy na przeziębienia też dobra jest wymiana zasilacza... ;) > > Nie było potrzeby restartowania komputera czy systemu? > Nie pamiętam ;-) Szkoda. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): >> Przykład - macierz Apple Xserve Raid - 14 dysków ATA hot swap, >> redundatne zasilanie, klimatyzowane pomieszczenie - 3 padnięte dyski w >> ciągu ~3 lat. > > Ale czy wiesz, jak padły? Jakieś notatki smartowe? Co to znaczy > redundatne zasilanie? Co było tak zasilone -- dyski kilkoma zasilaczami > czy zasilacze kilkoma źródłami? Jaki to był raid? W jakich > okolicznościach padły? http://www.apple.com/xserve/raid/ RAID-5. Zwyczajnie, przy każdej z kieszeni jest dioda informująca kolorem o tym, czy dysk jest ok, czy wymaga wymiany. W momencie, gdy tak się dzieje, wysuwa się tą szufladkę, wsuwa w to miejsce nowy dysk, macierz się w tle odbudowuje i tyle. Ostatnio wsprawdziłem taki dysk w kompie stacjonarnym i okazało się, że były badsectory. >> Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm >> wiatrak robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni >> poszło kilka dysków. > > Powyższe informacje jedynie potwierdzają moje słowa -- dyski padają w > konkretnych ;) rękach. Niby na jakiej podstawie doszedłeś do tych mylnych wniosków? >> Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił zasilacza >> i przestały padać. > > Czyli nadal potwierdzasz moje słowa. Jeśli stwierdziłeś, że niskiej jakości zasilacz potrafi mieć negatywny wpływ na trwałość dysku, to w takich okolicznościach przyznałbym Ci rację. > I raz jeszcze -- co tym zasilaczom brakowało? Zapewne tej masy elementów, na które było przewidziane miejsce na płytce drukowanej, a na których producent zaoszczędził. Stabilności napięć pod zmiennym obciążeniem i ewentualnie rezerwy mocy. >> Miałem malutki zasilacz ATX i mało wymagającego kompa, 2 >> dyski podłączone jednocześnie do kompa i efekt taki, że na dyskach >> które od lat chodziły ok, samodzielnie na tym zasilaczu chodziły ok, a >> po podłączeniu razem w niedługim czasie obsypały badami. Ostatnio u >> siostry gdzie był dość słaby nominalnie zasilacz, to z jednym dyskiem >> chodził ok, a po podłączeniu dodatkowego dysku... strange, ale dysk >> który chodził od roku ok, był delikatnie przeniesiony o kilka metrów i >> już na tamtym zasilaczu się nie podniósł, a następny identyczny model >> "zgubił" system 2x {przywrócenie obrazów + backupów w międzyczasie} i >> po zmianie zasilacza ma chwilami trudności z odczytem z plików partycji >> systemowej... > > Ciekawe, czy na przeziębienia też dobra jest wymiana zasilacza... ;) Sprawdź. -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek"

"pwil" Xns99022327D6BF9pwilatzpl@192.168.1.5 > http://www.apple.com/xserve/raid/ Nie wiedziałem, że rozmawiam z pracownikiem Appla. > RAID-5. Zwyczajnie, przy każdej z kieszeni jest dioda informująca kolorem o > tym, czy dysk jest ok, czy wymaga wymiany. W momencie, gdy tak się dzieje, > wysuwa się tą szufladkę, wsuwa w to miejsce nowy dysk, macierz się w tle > odbudowuje i tyle. Ostatnio wsprawdziłem taki dysk w kompie stacjonarnym i > okazało się, że były badsectory. Znam takie macierze od ponad dwudziestu lat. Kiedyś myślałem, że innych nie ma. (że RAID to to, co się zowie RAID5) Ale niestety warto wiedzieć, dlaczego dysk padł. Kiedy te macierze wymyślono -- dyski miały krótszy żywot. MTBFy liczone były tysiącami godzin, nie milionami. :) Jeszcze piętnaście lat temu Novell proponował nie tylko dyski lustrzane (na co było oprogramowanie) ale i kontrolery (Sokół napisze, że w przypadku IDE to są interfejsy, i przyznam mu rację) lustrzane a nawet takie komputery... Teraz dyski są żywotniejsze, ale nadal nie lubią wibracji czy innych drgawek lub udarów -- zarówno mechanicznych jak i termicznych. Uderzenia pioruna nie przeżyje żaden dysk. :) Podobnie z uderzeniem siekiery. :) Normalnie eksploatowane -- są długowieczne. :) > >> Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm > >> wiatrak robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni > >> poszło kilka dysków. > > Powyższe informacje jedynie potwierdzają moje słowa -- dyski padają w > > konkretnych ;) rękach. > Niby na jakiej podstawie doszedłeś do tych mylnych wniosków? Na podstawie tego, co napisałeś :) Gdy pada dysk -- warto poznać przyczynę. > >> Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił zasilacza > >> i przestały padać. > > Czyli nadal potwierdzasz moje słowa. > Jeśli stwierdziłeś, że niskiej jakości zasilacz potrafi mieć negatywny wpływ > na trwałość dysku, to w takich okolicznościach przyznałbym Ci rację. I niskie, i wysokie, z tym że bardzo wysokie jest bardzo szkodliwe, a bardzo niskie nie. :) A jeśli napięcia spadną do zera -- to powiedziałbym nawet, że nie są szkodliwe. ;) > > I raz jeszcze -- co tym zasilaczom brakowało? > Zapewne tej masy elementów, na które było przewidziane miejsce na płytce > drukowanej, a na których producent zaoszczędził. Stabilności napięć pod > zmiennym obciążeniem i ewentualnie rezerwy mocy. Zasilacz ma podawać stosowne napięcia. Co w tej materii mu brakowało? Dawał niestabilne, zbyt wysokie, zbyt niskie, zależne od obciążenia?... > > Ciekawe, czy na przeziębienia też dobra jest wymiana zasilacza... ;) > Sprawdź. Teraz nie mogę, bo jestem naszpikowany pewną kwaśną substancją przeciwszkorbutową. ;) Miała umożliwiać mi wychodzenie z długimi, mokrymi włosami na tak zwany mróz. :) Jak wiadomo -- mróz przegrał walkowerem. ;) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek nastukał(a): > Znam takie macierze od ponad dwudziestu lat. Kiedyś myślałem, że innych > nie ma. (że RAID to to, co się zowie RAID5) To fajnie, że już wiesz, że są i czym się różnią. :-) > Ale niestety warto wiedzieć, dlaczego dysk padł. Pozostałe 11 dysków chodzi od nowości bez zarzutu, a sztuki które padły były w losowych szufladkach. > Kiedy te macierze wymyślono -- dyski miały krótszy żywot. > MTBFy liczone były tysiącami godzin, nie milionami. :) > > Jeszcze piętnaście lat temu Novell proponował nie tylko dyski lustrzane > (na co było oprogramowanie) ale i kontrolery (Sokół napisze, że w > przypadku IDE to są interfejsy, i przyznam mu rację) lustrzane a nawet > takie komputery... Obecnie klastry składające się z kilku maszyn, to w pewnych zastosowaniach codzienność, a systemy operacyjne potrafią bez problemu zrobić RAID-1 na dyskach podłączonych do osobnych kontrolerów. > Teraz dyski są żywotniejsze, ale nadal nie lubią wibracji czy innych > drgawek lub udarów -- zarówno mechanicznych jak i termicznych. Uderzenia > pioruna nie przeżyje żaden dysk. :) Podobnie z uderzeniem siekiery. :) > > Normalnie eksploatowane -- są długowieczne. :) Jeden będzie chodził 20 lat bez przerwy, inny padnie w kilka minut po rozpakowaniu z folii. Jeden egzemplarz będzie lekko szumiał w idle i chodził bez odczuwalnych drgań, inny egzemplarz będzie piszczał, wpadał w wibracje. >> >> Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm >> >> wiatrak robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni >> >> poszło kilka dysków. > >> > Powyższe informacje jedynie potwierdzają moje słowa -- dyski padają w >> > konkretnych ;) rękach. > >> Niby na jakiej podstawie doszedłeś do tych mylnych wniosków? > > Na podstawie tego, co napisałeś :) Gdy pada dysk -- warto poznać > przyczynę. Przyczyna zazwyczaj jest prosta - wadliwy egzemplarz. Wymieniasz dysk na inną sztukę i przez następne lata w identycznych warunkach chodzi bez zarzutu. Miałem przypadek, gdzie nowy dysk w nowym zestawie chodził zupełnie poprawnie, system się zainstalował bez problemu, kilka godzin później z komputera stojącego sobie samotnie na biurku zaczęły dochodzić odgłosy ocierania metalu o metal i kilkanaście minut później system już się z tego dysku nie podnosił, a dźwięki nie ustępowały. Komputer z następnym dyskiem chodzi z pewnością do dziś. >> >> Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił >> >> zasilacza i przestały padać. > >> > Czyli nadal potwierdzasz moje słowa. > >> Jeśli stwierdziłeś, że niskiej jakości zasilacz potrafi mieć negatywny >> wpływ na trwałość dysku, to w takich okolicznościach przyznałbym Ci >> rację. > > I niskie, i wysokie, z tym że bardzo wysokie jest bardzo szkodliwe, a > bardzo niskie nie. :) A jeśli napięcia spadną do zera -- to > powiedziałbym nawet, że nie są szkodliwe. ;) Bardzo wysokie jakości zasilaczy są szkodliwe, a bardzo niskie nie? Gdy napięcia spadają poniżej pewnego progu dysk zaczyna się wyłączać w czasie pracy, co samo w sobie jest dla niego szkodliwe. Producenci dysków zazwyczaj liczbę cykli start/stop deklarują na 30-50 tysięcy, i to przy założeniu że dysk pomiędzy takimi cyklami zatrzyma się. Przy zbyt niskim napięciu często jednym z objawów bywa głośny odgłos stukania głowic dysku. W sytuacji, gdy po wymianie wadliwego dysku w krótkim czasie padał kolejny dysk, niejednokrotnie okazywało się, że napięcia zasilacza były właśnie zbyt niskie i zmiana zasilacza rozwiązywała problem padających kolejno dysków. >> > I raz jeszcze -- co tym zasilaczom brakowało? > >> Zapewne tej masy elementów, na które było przewidziane miejsce na >> płytce drukowanej, a na których producent zaoszczędził. Stabilności >> napięć pod zmiennym obciążeniem i ewentualnie rezerwy mocy. > > Zasilacz ma podawać stosowne napięcia. W zasilaczu impulsowym normalne jest, że przy zmianie obciążenia {na większe lub mniejsze} napięcie na wyjściu ulegnie też zmianie i tutaj lepsze zasilacze cechują się m.in. mniejszymi skokami napięć przy zmianie tego obciążenia. Lepsze zasilacze mają lepsze filtry napieć, które wytłumiają zakłócenia wyższej częstotliwości. Tego nie zmierzysz za pomocą taniego chińskiego miernika kupionego na bazarze. -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek"

"pwil" Xns9902CA296E8A2pwilatzpl@192.168.1.5 > > Znam takie macierze od ponad dwudziestu lat. Kiedyś myślałem, że innych > > nie ma. (że RAID to to, co się zowie RAID5) > To fajnie, że już wiesz, że są i czym się różnią. :-) Jak łatwo zgadnąć, wiedziałem, że można dyski połączyć inaczej, ale nie wiedziałem, że te inne połączenia też nazywane są macierzami. :) > > Ale niestety warto wiedzieć, dlaczego dysk padł. > Pozostałe 11 dysków chodzi od nowości bez zarzutu, a sztuki które > padły były w losowych szufladkach. > > Kiedy te macierze wymyślono -- dyski miały krótszy żywot. > > MTBFy liczone były tysiącami godzin, nie milionami. :) > > Jeszcze piętnaście lat temu Novell proponował nie tylko dyski lustrzane > > (na co było oprogramowanie) ale i kontrolery (Sokół napisze, że w > > przypadku IDE to są interfejsy, i przyznam mu rację) lustrzane a nawet > > takie komputery... > Obecnie klastry składające się z kilku maszyn, to w pewnych zastosowaniach > codzienność, a systemy operacyjne potrafią bez problemu zrobić RAID-1 na > dyskach podłączonych do osobnych kontrolerów. Chodziło mi o coś innego -- kiedyś dyski były bardziej awaryjne niż dzisiaj i ludzie mieli hopla na tym punkcie. Ja, gdy padał mi DTLA IBMa -- praktycznie nie miałem nic równoległego, a jednak dawałem sobie radę. Poza tym jednym dyskiem -- nic mi nie padło, a miałem do czynienia z co najmniej :) wieloma dyskami. Zazwyczaj nie były backupowane w jakikolwiek sposób. Jak się okazało, największe straty powstały w wyniku ludzkiej głupoty -- dyski ESDI podłączano do złącz IDE... > > Teraz dyski są żywotniejsze, ale nadal nie lubią wibracji czy innych > > drgawek lub udarów -- zarówno mechanicznych jak i termicznych. Uderzenia > > pioruna nie przeżyje żaden dysk. :) Podobnie z uderzeniem siekiery. :) > > Normalnie eksploatowane -- są długowieczne. :) > Jeden będzie chodził 20 lat bez przerwy, inny padnie w kilka minut po Wówczas na nim jeszcze niczego ciekawego nie będzie. :) > rozpakowaniu z folii. Jeden egzemplarz będzie lekko szumiał w idle i chodził > bez odczuwalnych drgań, inny egzemplarz będzie piszczał, wpadał w wibracje. Czyli jeden jest dla kobiety? ;) Dyski nie mogą wpadać w wyczuwalne wibracje -- to nie wibratory. :) > >> >> Inny przykład - 250 nowych identycznych komputerów, dodatkowy 12cm > >> >> wiatrak robiący przeciąg w każdym z nich. W ciągu pierwszych tygodni > >> >> poszło kilka dysków. > >> > Powyższe informacje jedynie potwierdzają moje słowa -- dyski padają w > >> > konkretnych ;) rękach. > >> Niby na jakiej podstawie doszedłeś do tych mylnych wniosków? > > > > Na podstawie tego, co napisałeś :) Gdy pada dysk -- warto poznać przyczynę. > Przyczyna zazwyczaj jest prosta - wadliwy egzemplarz. Wymieniasz dysk na inną > sztukę i przez następne lata w identycznych warunkach chodzi bez zarzutu. Odnoszę wrażenie, że u Ciebie było nieco inaczej. :) Ale może tak tylko wygląda w moich oczach to, co napisałeś. :) > Miałem przypadek, gdzie nowy dysk w nowym zestawie chodził zupełnie > poprawnie, system się zainstalował bez problemu, kilka godzin później z > komputera stojącego sobie samotnie na biurku zaczęły dochodzić odgłosy > ocierania metalu o metal i kilkanaście minut później system już się z tego > dysku nie podnosił, a dźwięki nie ustępowały. Komputer z następnym dyskiem > chodzi z pewnością do dziś. > >> >> Kolega kilka dysków wymienił na gwarancji, dopóki nie zmienił > >> >> zasilacza i przestały padać. > > > >> > Czyli nadal potwierdzasz moje słowa. > > > >> Jeśli stwierdziłeś, że niskiej jakości zasilacz potrafi mieć negatywny > >> wpływ na trwałość dysku, to w takich okolicznościach przyznałbym Ci > >> rację. > > > > I niskie, i wysokie, z tym że bardzo wysokie jest bardzo szkodliwe, a > > bardzo niskie nie. :) A jeśli napięcia spadną do zera -- to > > powiedziałbym nawet, że nie są szkodliwe. ;) > Bardzo wysokie jakości zasilaczy są szkodliwe, a bardzo niskie nie? Bardzo wysokie napięcia. :) Czytałem Cię nieco za szybko -- teraz widzę, że napisałeś o jakości, nie o napięciu. > Gdy napięcia spadają poniżej pewnego progu dysk zaczyna się wyłączać w czasie > pracy, co samo w sobie jest dla niego szkodliwe. Chyba nie jest. > Producenci dysków zazwyczaj > liczbę cykli start/stop deklarują na 30-50 tysięcy, Teraz tak. Kiedyś było mniej. Ale jest to związane z pełnym cyklem, a ten ze stygnięciem dysku, w czasie którego zasysane jest powietrze. :) Ruszanie talerzyków nie jest wcale takie stresujące. Głowica wykonuje ruchy stale w tę i z powrotem. Membrana głośnika porusza się z częstotliwością dźwięku, czyli średnio kilkunastu kiloherców. :) I może tak drgać sto lat i dłużej, o ile nie zostanie porwana -- na przykład silnym (choć niesłyszalnym zupełnie) pikiem specjalnie spreparowanej płyty. :) > i to przy założeniu że > dysk pomiędzy takimi cyklami zatrzyma się. Przy zbyt niskim napięciu często > jednym z objawów bywa głośny odgłos stukania głowic dysku. Głowice wg Ciebie stukają z powodu zbyt niskiego napięcia? Zanim szybkość talerzyka spadnie zbyt mocno -- głowica zostaje przesunięta w bezpieczne miejsce. Nie potrzeba do tego nawet zasilania, dzięki czemu można dyski wyłączać znienacka, choć kiedyś (ze trzydzieści lat temu, może nawet ze dwadzieścia) należało je najpierw parkować. :) > W sytuacji, gdy po wymianie wadliwego dysku w krótkim czasie padał kolejny > dysk, niejednokrotnie okazywało się, że napięcia zasilacza były właśnie zbyt > niskie i zmiana zasilacza rozwiązywała problem padających kolejno dysków. Czyli było jak niskie? :) > >> > I raz jeszcze -- co tym zasilaczom brakowało? > > > >> Zapewne tej masy elementów, na które było przewidziane miejsce na > >> płytce drukowanej, a na których producent zaoszczędził. Stabilności > >> napięć pod zmiennym obciążeniem i ewentualnie rezerwy mocy. > > > > Zasilacz ma podawać stosowne napięcia. > W zasilaczu impulsowym normalne jest, że przy zmianie obciążenia {na większe > lub mniejsze} napięcie na wyjściu ulegnie też zmianie i tutaj lepsze Ja nie notuję mierzalnych wahań napięcia. :) Nie mówię o wyjściu poza dopuszczalne granice tolerancji, :) ale o wahaniach jakichkolwiek, które można zmierzyć miernikiem. Jeśli zasilacz jest aż tak niestabilny, to chyba wyjęto z niego całą elektronikę. ;) > zasilacze cechują się m.in. mniejszymi skokami napięć przy zmianie tego U mnie dopiero zwarcie prowadzi do wahanięcia ;) napięcia. :) Skutecznie, bo zasilacz się wyłącza w ogóle i trzeba na chwilę wyciągnąć wtyczkę z gniazdka, aby zasilacz na nowo ruszył. :) Testowałem ;) to co najmniej wielokrotnie. :) > obciążenia. Lepsze zasilacze mają lepsze filtry napieć, które wytłumiają > zakłócenia wyższej częstotliwości. Tego nie zmierzysz za pomocą taniego > chińskiego miernika kupionego na bazarze. Ano nie zmierzę. :) Ale i nie ma powodu do mierzenia, bo dyski sobie z tymi niedoskonałościami doskonale radzą. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek nastukał(a): >> > Znam takie macierze od ponad dwudziestu lat. Kiedyś myślałem, że >> > innych nie ma. (że RAID to to, co się zowie RAID5) > >> To fajnie, że już wiesz, że są i czym się różnią. :-) > > Jak łatwo zgadnąć, wiedziałem, że można dyski połączyć inaczej, > ale nie wiedziałem, że te inne połączenia też nazywane są macierzami. :) Człowiek się uczy całe życie :-) >> chodził bez odczuwalnych drgań, inny egzemplarz będzie piszczał, wpadał >> w wibracje. > > Czyli jeden jest dla kobiety? ;) > Dyski nie mogą wpadać w wyczuwalne wibracje -- to nie wibratory. :) Widocznie miałeś z niewieloma dyskami do czynienia. >> >> Niby na jakiej podstawie doszedłeś do tych mylnych wniosków? >> > >> > Na podstawie tego, co napisałeś :) Gdy pada dysk -- warto poznać >> > przyczynę. > >> Przyczyna zazwyczaj jest prosta - wadliwy egzemplarz. Wymieniasz dysk >> na inną sztukę i przez następne lata w identycznych warunkach chodzi >> bez zarzutu. > > Odnoszę wrażenie, że u Ciebie było nieco inaczej. :) > Ale może tak tylko wygląda w moich oczach to, co napisałeś. :) Najwyraźniej znowu masz mylne wrażenie :-) >> >> Jeśli stwierdziłeś, że niskiej jakości zasilacz potrafi mieć >> >> negatywny wpływ na trwałość dysku, to w takich okolicznościach >> >> przyznałbym Ci rację. >> > >> > I niskie, i wysokie, z tym że bardzo wysokie jest bardzo szkodliwe, a >> > bardzo niskie nie. :) A jeśli napięcia spadną do zera -- to >> > powiedziałbym nawet, że nie są szkodliwe. ;) > >> Bardzo wysokie jakości zasilaczy są szkodliwe, a bardzo niskie nie? > > Bardzo wysokie napięcia. :) Czytałem Cię nieco za szybko -- teraz > widzę, że napisałeś o jakości, nie o napięciu. No widzisz :-) >> Gdy napięcia spadają poniżej pewnego progu dysk zaczyna się wyłączać w >> czasie pracy, co samo w sobie jest dla niego szkodliwe. > > Chyba nie jest. > >> Producenci dysków zazwyczaj >> liczbę cykli start/stop deklarują na 30-50 tysięcy, > > Teraz tak. Kiedyś było mniej. Ale jest to związane z pełnym cyklem, > a ten ze stygnięciem dysku, w czasie którego zasysane jest powietrze. :) > > Ruszanie talerzyków nie jest wcale takie stresujące. Poniżej pewnej prędkości obrotowej {niższej niż nominalna pracy} głowice trą o talerze. Każde takie "lądowanie" wiąże się z koniecznością dotknięcia delikatnych głowic do powierzchni talerzy rozpędzonych do tysięcy obrotów. Głowica na ramieniu jest zamontowana w sposób elastyczny, tak by dzięki poduszce powietrznej, utrzymywała się w odpowiedniej odległości. Jeśli teraz dysk się wyłączy, obroty zmniejszą się i głowice dotkną talerzy. Gdy w tym momencie dysk znowu przyspieszy, głowice ponownie oderwą się od powierzchni talerzy, ale w przeciwieństwie do pełnego cyklu start/stop/start, będą miały pewną energię prostopadłą względem powierzchni tależy i "dzięki" elastycznemu mocowaniu, istnieje zwiększone ryzyko, że któraś z tych głowic się odchyli na tyle, by podwinąć się i przez to nieodwracalnie się uszkodzi. Taki dysk później wydaje charakterystyczne dźwięki ("klikanie"), gdy uszkodzona głowica nie jest w stanie odnaleźć cieżki. Tak często kończą dyski podłączone do słabej jakości zasilaczy, które nie są w stanie utrzymać odpowiednich napięć. Czegoś nie rozumiesz? Może coś Ci wytłumaczyć? >> W sytuacji, gdy po wymianie wadliwego dysku w krótkim czasie padał >> kolejny dysk, niejednokrotnie okazywało się, że napięcia zasilacza były >> właśnie zbyt niskie i zmiana zasilacza rozwiązywała problem padających >> kolejno dysków. > > Czyli było jak niskie? :) To już zależy od konkretnego modelu dysku :-) >> W zasilaczu impulsowym normalne jest, że przy zmianie obciążenia {na >> większe lub mniejsze} napięcie na wyjściu ulegnie też zmianie i tutaj >> lepsze > > Ja nie notuję mierzalnych wahań napięcia. :) > Nie mówię o wyjściu poza dopuszczalne granice tolerancji, :) > ale o wahaniach jakichkolwiek, które można zmierzyć miernikiem. Przy typowym zasilaczu potrzebujesz miernika z dokładnością przynajmniej 2 zer po przecinku, który nie uśrednia wyniku. Od razu dodam, że wskazówkowy miernik będzie miał raczej zbyt dużą bezwładność ;-) >> zasilacze cechują się m.in. mniejszymi skokami napięć przy zmianie tego > > U mnie dopiero zwarcie prowadzi do wahanięcia ;) napięcia. :) > Skutecznie, bo zasilacz się wyłącza w ogóle i trzeba na chwilę > wyciągnąć wtyczkę z gniazdka, aby zasilacz na nowo ruszył. :) > > Testowałem ;) to co najmniej wielokrotnie. :) W takim razie spróbuj zmierzyć wahania napięć miernikiem, a nie neonówką :-) -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns99035644C4ACpwilatzpl@192.168.1.5 > Człowiek się uczy całe życie :-) Wyłączając lata szkolne. :) > Widocznie miałeś z niewieloma dyskami do czynienia. Kwestia sporna. :) > Najwyraźniej znowu masz mylne wrażenie :-) Zrzućmy winę na złą pogodę. ;) (gdzieś na świecie na pewno jest zła) > > Ruszanie talerzyków nie jest wcale takie stresujące. > Poniżej pewnej prędkości obrotowej {niższej niż nominalna pracy} głowice trą Tak, ale zanim trą -- są zabierane w bezpieczne miejsce. :) Zauważ, że głowica musi być oddalona od dysku zawsze tak samo, a przecież różna jest szybkość liniowa w różnej odległości od środka i różna jest powierzchnia nośna ramienia głowicy w zależności od jego wychylenia. > o talerze. Każde takie "lądowanie" wiąże się z koniecznością dotknięcia > delikatnych głowic do powierzchni talerzy rozpędzonych do tysięcy obrotów. > Głowica na ramieniu jest zamontowana w sposób elastyczny, tak by dzięki > poduszce powietrznej, utrzymywała się w odpowiedniej odległości. Tak. :) I tak jest pół wieku. :) > Jeśli teraz dysk się wyłączy, obroty zmniejszą się i głowice dotkną talerzy. Jak już pisałem, zanim obroty spadną -- głowica zostanie zabrana. Kiedyś była wrzucana na środek. Nie wiem, jak jest teraz. :) > Gdy w tym momencie dysk znowu przyspieszy, głowice ponownie oderwą się od > powierzchni talerzy, ale w przeciwieństwie do pełnego cyklu start/stop/start, > będą miały pewną energię prostopadłą względem powierzchni tależy i "dzięki" > elastycznemu mocowaniu, istnieje zwiększone ryzyko, że któraś z tych głowic > się odchyli na tyle, by podwinąć się i przez to nieodwracalnie się uszkodzi. Ja nieraz wyłączałem zasilanie dysków IDE w trakcie jego pracy i... ...i nic. :) Czasami system się zawieszał, ale po włączenie zasilania odwieszał się. Czasami (chyba jest to związane) ze SWAPem -- [system] padał!!! Żadnemu z moich dysków to nie zaszkodziło. :) > Taki dysk później wydaje charakterystyczne dźwięki ("klikanie"), gdy > uszkodzona głowica nie jest w stanie odnaleźć cieżki. Tak często kończą > dyski podłączone do słabej jakości zasilaczy, które nie są w stanie utrzymać > odpowiednich napięć. Już napisałem -- ja **nieraz** odłączałem zasilanie pracujących dysków. :) Twoja teoria jest dobra, ale moja praktyka jest silniejsza od teorii. :) > Czegoś nie rozumiesz? Może coś Ci wytłumaczyć? Zaskoczę Cię? Prawie niczego nie rozumiem. :) Ponoć już samo stwierdzenie 'wiem, że nic nie wiem' (a więc i parafraza 'rozumiem, że nic nie rozumiem') jest wyrazem pychy. :) -=- W TV reklamują opony Michelin. :) Na oponach Michelin objedziesz świat niejeden raz. Pomyślałem sobie, że jeśli opona jest w bagażniku -- to i ze sto razy :) można objechać [z] ;) nią świat. ;) Ja z trudem :) wyciągam na jednej 10 megametrów, :) a więc na komplecie -- właśnie objeżdżam świat. Raptem raz. :) > >> W sytuacji, gdy po wymianie wadliwego dysku w krótkim czasie padał > >> kolejny dysk, niejednokrotnie okazywało się, że napięcia zasilacza były > >> właśnie zbyt niskie i zmiana zasilacza rozwiązywała problem padających > >> kolejno dysków. > > Czyli było jak niskie? :) > To już zależy od konkretnego modelu dysku :-) Chyba od zasilacza i od obciążenia. :) > Przy typowym zasilaczu potrzebujesz miernika z dokładnością przynajmniej 2 > zer po przecinku, który nie uśrednia wyniku. Od razu dodam, że wskazówkowy > miernik będzie miał raczej zbyt dużą bezwładność ;-) Na wskazówkowy mnie nie stać. Cyfrowy kosztuje 700 groszy. ;) Dyski są tolerancyjne. Nie chcę zmyślać tej tolerancji, ale 2 cyfry po przecinku -- to nieco ;) za duża dokładność. :) Z dokumentacji dysku Seagate z serii 7200.10: dla 5 V jest to 5 %, a dla 12 V -- 10 %. :) > W takim razie spróbuj zmierzyć wahania napięć miernikiem, a nie neonówką :-) Nie mam neonówki. :) Mam prosty miernik uniwersalny. :) http://sklep.parsek.pl/product_info.php?cPath=22&products_id=275 Tu kosztuje aż 1700 groszy, ale widywano takie po 700 groszy. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): >> Poniżej pewnej prędkości obrotowej {niższej niż nominalna pracy} >> głowice trą > > Tak, ale zanim trą -- są zabierane w bezpieczne miejsce. :) Tym miejscem jest cały czas pewien obszar talerza. A mowa jest przede wszystkim o uszkodzeniach głowic spowodowanych kontaktem z talerzami. > Zauważ, że głowica musi być oddalona od dysku zawsze tak samo, a > przecież różna jest szybkość liniowa w różnej odległości od środka i > różna jest powierzchnia nośna ramienia głowicy w zależności od jego > wychylenia. Co nie zmienia faktu, że głowica lądując trze o talerz. >> Jeśli teraz dysk się wyłączy, obroty zmniejszą się i głowice dotkną >> talerzy. > > Jak już pisałem, zanim obroty spadną -- głowica zostanie zabrana. > Kiedyś była wrzucana na środek. Nie wiem, jak jest teraz. :) Zabrana gdzie? W inny obszar talerza. Więc wychodzi na jedno w tej kwestii. W nowszych dyskach tym miejscem jest wewnętrzna część talerza, a głowica jest blokowana w tej pozycji, by w razie transportu nie przesuwała się po talerzu. >> Gdy w tym momencie dysk znowu przyspieszy, głowice ponownie oderwą się >> od powierzchni talerzy, ale w przeciwieństwie do pełnego cyklu >> start/stop/start, będą miały pewną energię prostopadłą względem >> powierzchni tależy i "dzięki" elastycznemu mocowaniu, istnieje >> zwiększone ryzyko, że któraś z tych głowic się odchyli na tyle, by >> podwinąć się i przez to nieodwracalnie się uszkodzi. > > Ja nieraz wyłączałem zasilanie dysków IDE w trakcie jego pracy i... ...i > nic. :) Czasami system się zawieszał, ale po włączenie zasilania > odwieszał się. Czasami (chyba jest to związane) ze SWAPem -- [system] > padał!!! No i jaki z tego wyciągasz wniosek? Ja tak robiłem setki razy. Jednak pomiędzy wyłaczeniem dysku a jego ponownym podłączeniem zwykle mija dość czasu, by się dysk zatrzymał. Takich cykli typowo wg producenta każdy dysk powinien znieść 30-50 tysięcy razy. _Podwyższone_ryzyko_ jest, gdy się odłączy zasilanie i w ciągu kilku sekund włączy spowrotem i to powtorzy setki, jak nie tysiące razy. Przy zasilaczu pracującym na granicy tego stanu, taka sytuacja może się powtarzać co np. kilka minut. >> Taki dysk później wydaje charakterystyczne dźwięki ("klikanie"), gdy >> uszkodzona głowica nie jest w stanie odnaleźć cieżki. Tak często kończą >> dyski podłączone do słabej jakości zasilaczy, które nie są w stanie >> utrzymać odpowiednich napięć. > > Już napisałem -- ja **nieraz** odłączałem zasilanie pracujących dysków. No i? W czym masz problem ze zrozumieniem? > Na wskazówkowy mnie nie stać. Cyfrowy kosztuje 700 groszy. ;) > Dyski są tolerancyjne. Nie chcę zmyślać tej tolerancji, ale > 2 cyfry po przecinku -- to nieco ;) za duża dokładność. :) > > Z dokumentacji dysku Seagate z serii 7200.10: dla 5 V jest to 5 %, a dla > 12 V -- 10 %. :) W dokumentacji Hondy S2000 jest podane, że silnik można kręcić do 9000rpm. Jaki z tego wniosek - wg Ciebie każdy silnik można rozkręcać do tych 9000rpm? -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns990379766EF12pwilatzpl@192.168.1.5 > > Tak, ale zanim trą -- są zabierane w bezpieczne miejsce. :) > Tym miejscem jest cały czas pewien obszar talerza. A mowa jest przede > wszystkim o uszkodzeniach głowic spowodowanych kontaktem z talerzami. Nie wiem, co jest tym miejscem, ale jest ono bezpieczne i dla głowic, i dla talerzyków, i dla reszy dysku. > > Zauważ, że głowica musi być oddalona od dysku zawsze tak samo, a > > przecież różna jest szybkość liniowa w różnej odległości od środka i > > różna jest powierzchnia nośna ramienia głowicy w zależności od jego > > wychylenia. > Co nie zmienia faktu, że głowica lądując trze o talerz. Nie trze. :) (bo by się starła na amen tak zwany) > >> Jeśli teraz dysk się wyłączy, obroty zmniejszą się i głowice dotkną > >> talerzy. > > > > Jak już pisałem, zanim obroty spadną -- głowica zostanie zabrana. > > Kiedyś była wrzucana na środek. Nie wiem, jak jest teraz. :) > Zabrana gdzie? W inny obszar talerza. Więc wychodzi na jedno w tej kwestii. > W nowszych dyskach tym miejscem jest wewnętrzna część talerza, a głowica jest > blokowana w tej pozycji, by w razie transportu nie przesuwała się po talerzu. A która jest wewnętrzną? Środek dysku -- to miejsce, przez które przechodzi jego oś, wokoło której dysk się obraca. A jego wnętrze? Stawiam na to, że wnętrze dysku jest tożsame ze środkiem dysku. :) > > Ja nieraz wyłączałem zasilanie dysków IDE w trakcie jego pracy i... ...i > > nic. :) Czasami system się zawieszał, ale po włączenie zasilania > > odwieszał się. Czasami (chyba jest to związane) ze SWAPem -- [system] > > padał!!! > No i jaki z tego wyciągasz wniosek? Ja tak robiłem setki razy. Jednak > pomiędzy wyłaczeniem dysku a jego ponownym podłączeniem zwykle mija dość > czasu, by się dysk zatrzymał. A jeśli się nie zatrzyma? > Takich cykli typowo wg producenta każdy dysk > powinien znieść 30-50 tysięcy razy. Raczej takich, gdy dysk całkowicie ostygnie. Segate podaje 50 tysięcy. Wcześniej nie podawano zbyt chętnie tej liczby. > _Podwyższone_ryzyko_ jest, gdy się > odłączy zasilanie i w ciągu kilku sekund włączy spowrotem z powrotem A jakie tam jest podwyższenie? Dla spójności danych -- owszem, ale nie dla HDD od strony hardu. > i to powtorzy > setki, jak nie tysiące razy. Jak powtórzy tysiące razy w ciągu sekundy -- to raczej dysk nawet nie mrugnie. :) (nie zauważy) > Przy zasilaczu pracującym na granicy tego stanu, > taka sytuacja może się powtarzać co np. kilka minut. Jaka? Że napięcie spadnie do 10 V? :) Bo jak będzie 11 V -- to dysk będzie pracował prawidłowo. > > Już napisałem -- ja **nieraz** odłączałem zasilanie pracujących dysków. > No i? W czym masz problem ze zrozumieniem? Ja raczej nie miewam problemów z czytaniem. Nawet kogoś, kto pisze 'spowrotem'. :) (aby było jasne --m to Ty tak piszesz) > > Na wskazówkowy mnie nie stać. Cyfrowy kosztuje 700 groszy. ;) > > Dyski są tolerancyjne. Nie chcę zmyślać tej tolerancji, ale > > 2 cyfry po przecinku -- to nieco ;) za duża dokładność. :) > > > > Z dokumentacji dysku Seagate z serii 7200.10: dla 5 V jest to 5 %, a dla > > 12 V -- 10 %. :) > > W dokumentacji Hondy S2000 jest podane, że silnik można kręcić do 9000rpm. > Jaki z tego wniosek - wg Ciebie każdy silnik można rozkręcać do tych 9000rpm? Nie. ;) Znam silniki motocyklowe, które pracują na 15 tysiącach. :) Pokaż mi dysk, któremu 11 V nie wystarczy do pracy. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: pwil

Eneuel Leszek Ciszewski nastukał(a): > > "pwil" Xns990379766EF12pwilatzpl@192.168.1.5 > >> > Tak, ale zanim trą -- są zabierane w bezpieczne miejsce. :) > >> Tym miejscem jest cały czas pewien obszar talerza. A mowa jest przede >> wszystkim o uszkodzeniach głowic spowodowanych kontaktem z talerzami. > > Nie wiem, co jest tym miejscem, ale jest ono bezpieczne i dla głowic, > i dla talerzyków, i dla reszy dysku. A mówisz to jako kto - bajkopisarz? >> > Zauważ, że głowica musi być oddalona od dysku zawsze tak samo, a >> > przecież różna jest szybkość liniowa w różnej odległości od środka i >> > różna jest powierzchnia nośna ramienia głowicy w zależności od jego >> > wychylenia. > >> Co nie zmienia faktu, że głowica lądując trze o talerz. > > Nie trze. :) (bo by się starła na amen tak zwany) Powierzchnia talerzy pokryta jest warstwą ochronną. Rozkręć sprawny dysk to zobaczysz co się dzieje przy wyłączaniu dysku. >> >> Jeśli teraz dysk się wyłączy, obroty zmniejszą się i głowice dotkną >> >> talerzy. >> > >> > Jak już pisałem, zanim obroty spadną -- głowica zostanie zabrana. >> > Kiedyś była wrzucana na środek. Nie wiem, jak jest teraz. :) > >> Zabrana gdzie? W inny obszar talerza. Więc wychodzi na jedno w tej >> kwestii. W nowszych dyskach tym miejscem jest wewnętrzna część talerza, >> a głowica jest blokowana w tej pozycji, by w razie transportu nie >> przesuwała się po talerzu. > > A która jest wewnętrzną? Środek dysku -- to miejsce, przez które > przechodzi jego oś, wokoło której dysk się obraca. A jego wnętrze? > Stawiam na to, że wnętrze dysku jest tożsame ze środkiem dysku. :) Bez komentarza. Nie będę się zniżał do tego poziomu. >> > Ja nieraz wyłączałem zasilanie dysków IDE w trakcie jego pracy i... >> > ...i nic. :) Czasami system się zawieszał, ale po włączenie zasilania >> > odwieszał się. Czasami (chyba jest to związane) ze SWAPem -- [system] >> > padał!!! > >> No i jaki z tego wyciągasz wniosek? Ja tak robiłem setki razy. Jednak >> pomiędzy wyłaczeniem dysku a jego ponownym podłączeniem zwykle mija >> dość czasu, by się dysk zatrzymał. > > A jeśli się nie zatrzyma? Opisałem taką sytuację wcześniej. Nie pamiętasz? Trudno. >> Takich cykli typowo wg producenta każdy dysk >> powinien znieść 30-50 tysięcy razy. > > Raczej takich, gdy dysk całkowicie ostygnie. Segate podaje 50 tysięcy. > Wcześniej nie podawano zbyt chętnie tej liczby. Mylisz się. "When not in use, the sliders in CSS-based drives rest on the disk surface. One of the most significant drawbacks to this direct physical head-media contact is the exposure to stiction where two smooth surfaces, the disk and slider in this case, adhere to each other making their separation extremely difficult without causing significant damage to the components. To avoid the negative affects of stiction, the surfaces of the disk media in CSS-based drives are roughened in a precision manufacturing process called texturing. Texturing can be uniformly applied over the disk surface or centralized in the inner diameter of the media specifically dedicated to the starting and stopping of the heads, known as the start/stop zone. While such texturing techniques have been satisfactory in the past, the desire to pack more data into the same surface area requires using disk media with ultra-smooth surfaces. Due to the stiction issue, however, the usage of extremely smooth media is difficult in CSS-based hard drive designs. Limiting texturing to the landing zone area produces other complications, such as the challenge of ensuring the Read/Write heads fly high enough over the texture bumps to minimize contact upon their assent and dissent. The inability to clear the bumps could result in significantly degraded reliability of the head/disk interface." Tu masz więcej: http://www.hitachigst.com/tech/techlib.nsf/techdocs/9076679E3EE4003E86256FAB005825FB/$file/LoadUnload_white_paper_FINAL.pdf Myślę, że to powinno pomóc Ci w zrozumieniu problemu. Co więcej, każdy taki cykl w typowym 3.5" dysku to tarcie głowic o talerze, co powoduje ich nagrzewanie i jeśli cykle start-stop-start następują często głowice nagrzewają się do wyższych temperatur. >> Przy zasilaczu pracującym na granicy tego stanu, >> taka sytuacja może się powtarzać co np. kilka minut. > > Jaka? Że napięcie spadnie do 10 V? :) Bo jak będzie 11 V -- to dysk > będzie pracował prawidłowo. To bez znaczenia. Istotne jest, że można takie sytuacje zaobserwować. Jeśli Ty nie widziałeś Wielkiego Kanionu, to wcale nie oznacza to, że nie istnieje :-) >> > Na wskazówkowy mnie nie stać. Cyfrowy kosztuje 700 groszy. ;) >> > Dyski są tolerancyjne. Nie chcę zmyślać tej tolerancji, ale >> > 2 cyfry po przecinku -- to nieco ;) za duża dokładność. :) >> > >> > Z dokumentacji dysku Seagate z serii 7200.10: dla 5 V jest to 5 %, a >> > dla 12 V -- 10 %. :) >> >> W dokumentacji Hondy S2000 jest podane, że silnik można kręcić do >> 9000rpm. Jaki z tego wniosek - wg Ciebie każdy silnik można rozkręcać >> do tych 9000rpm? > > Nie. ;) Znam silniki motocyklowe, które pracują na 15 tysiącach. :) I z tego wynika, że każdy silnik zniesie 15000rpm? Teraz już widzisz jak bardzo jesteś w błędzie? :-) > Pokaż mi dysk, któremu 11 V nie wystarczy do pracy. :) ST36422A. Zadowolony? :-) -- .. ___________ / /\ - IE używasz? poważnie? A w publicznej toalecie... /GG#3753675/ | ...też siadasz na desce bezpośrednio? /__________/--/ A64Ninja * K8N4E * 1GB * 1TB * A2ZS * 79GS 0.5/1.4GHz * TT Soprano * 19" MVA

Re:_Jaki_wybrać_cichy_i_chłodny_HDD_do_notebook'a

user: "Eneuel Leszek Ciszewski"

"pwil" Xns9903C470AEF50pwilatzpl@192.168.1.5 > > Nie wiem, co jest tym miejscem, ale jest ono bezpieczne i dla głowic, > > i dla talerzyków, i dla reszy dysku. > A mówisz to jako kto - bajkopisarz? Dobranoc. :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....